Referendum w Gliwicach: co po weryfikacji podpisów

Inicjatorzy deklarują ponad 18 tys. podpisów pod referendum w Gliwicach. Sprawdzamy próg, weryfikację i dalszą procedurę.

Urząd Miejski w Gliwicach w 2024 roku
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Thomas Ledl / Wikimedia Commons, licencja CC BY 4.0

Inicjatorzy referendum w sprawie odwołania prezydent Gliwic Katarzyny Kuczyńskiej-Budki mówią, że zebrali ponad 18 tys. podpisów. Głosowanie nie jest jednak przesądzone, bo podpisy sprawdzi Komisarz Wyborczy w Katowicach. Wyda on postanowienie o referendum tylko wtedy, gdy ważnych podpisów będzie co najmniej 12 716, czyli 10 proc. uprawnionych.

Co wiemy teraz

  • 26.10 - Inicjatorzy po zakończeniu zbiórki podali, że zebrali ponad 18 tys. podpisów pod wnioskiem o referendum.
  • 26.10 - Żeby wniosek był skuteczny, potrzeba co najmniej 12 716 prawidłowych podpisów, czyli 10 proc. osób uprawnionych do głosowania w Gliwicach.
  • 26.10 - Karty miały trafić do Komisarza Wyborczego w Katowicach. Na weryfikację zgłoszenia, w tym danych podpisujących i numerów PESEL, ma on najwyżej 30 dni.
  • 26.10 - Jeśli po sprawdzeniu zostanie co najmniej 12 716 ważnych podpisów, komisarz wyda postanowienie o przeprowadzeniu referendum.
  • 25.08 - Inicjatywę referendalną zgłosiło Stowarzyszenie GLIWICE2026. Jego pełnomocnikiem jest Robert Dopierała.

Czy referendum w Gliwicach dojdzie do skutku?

Referendum w Gliwicach dojdzie do skutku tylko wtedy, gdy komisarz wyborczy uzna za ważne co najmniej 12 716 podpisów.

Liczbę ponad 18 tys. podpisów podali sami inicjatorzy po zakończeniu zbiórki. Nie jest to wynik formalnej kontroli. Tak przedstawiają ją portale 24GLIWICE i tarnogorski.info. TV Republika 25 października przytaczała nieoficjalne doniesienia sugerujące, że próg mógł zostać przekroczony, zaznaczając konieczność formalnej weryfikacji. Liczbę 18 tys. podały w tytułach także „Dziennik Zachodni” i portal Nasze Miasto.

Według portalu 24GLIWICE sama deklaracja nie rozstrzyga sprawy, bo część podpisów może nie przejść formalnej weryfikacji. Ustawowy próg to 12 716 prawidłowych podpisów, czyli 10 proc. osób uprawnionych do głosowania w mieście.

Po zestawieniu obu liczb widać, jaki zapas mają inicjatorzy. Deklarowana liczba przewyższa próg o co najmniej 5 284 podpisy. Nawet gdyby komisarz odrzucił co czwarty podpis z 18 tys., zostałoby 13 500 ważnych, czyli więcej niż wymagane minimum. Wniosek nie spełni wymogu, jeśli po weryfikacji pozostanie mniej niż 12 716 ważnych podpisów. Lokalny kontekst sprawy można śledzić w dziale najnowsze informacje z Gliwic.

Co komisarz wyborczy sprawdzi w podpisach?

Komisarz Wyborczy w Katowicach sprawdzi, czy osoby podpisane pod wnioskiem miały do tego prawo i czy podały prawidłowe numery PESEL.

Według portalu 24GLIWICE karty z podpisami miały trafić do komisarza, a urzędnicy mają najwyżej 30 dni na weryfikację całego zgłoszenia. Na tym etapie urzędnicy ustalą, ile spośród zebranych podpisów jest prawidłowych. Dla spełnienia wymaganego progu liczy się liczba podpisów uznanych za ważne.

Dla mieszkańców najważniejsze jest więc to, że na razie znana jest wyłącznie deklaracja inicjatorów. W dostępnych materiałach nie ma potwierdzonego komunikatu Komisarza Wyborczego w Katowicach o złożeniu kart ani o wyniku kontroli.

Co stanie się po weryfikacji podpisów?

Po weryfikacji podpisów komisarz wyborczy wyda postanowienie o przeprowadzeniu referendum albo odrzuci wniosek inicjatorów.

Gdy ważnych podpisów wystarczy

Jeśli ważnych podpisów będzie co najmniej 12 716, komisarz wyda postanowienie o przeprowadzeniu referendum. Według serwisu naSpotted Gliwice głosowanie odbędzie się w dzień wolny od pracy, najpóźniej 50 dni od publikacji postanowienia. Od publikacji postanowienia będzie liczony wskazany termin do 50 dni na przeprowadzenie głosowania. Na razie daty referendum nie ma, bo zależy ona od wyniku weryfikacji.

Gdy wniosek zostanie odrzucony

Ustawa o referendum lokalnym pozwala inicjatorowi złożyć skargę do sądu administracyjnego na postanowienie komisarza, które odrzuca wniosek o przeprowadzenie referendum. Negatywna decyzja komisarza nie musi zatem kończyć sprawy.

Oś procedury

  • 25 sierpnia 2026: do delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Katowicach wpływa powiadomienie o zamiarze wystąpienia z inicjatywą referendalną.
  • 25 października 2026: mija wyznaczony przez organizatorów termin zbiórki, która według portalu 24GLIWICE kończy się w niedzielę wieczorem.
  • 26 października 2026: lokalne media opisują deklarowany wynik, czyli ponad 18 tys. podpisów.
  • Do 30 dni: komisarz sprawdza zgłoszenie.
  • Do 50 dni od publikacji ewentualnego postanowienia: głosowanie w dzień wolny od pracy.

Kto rozpoczął inicjatywę referendalną w Gliwicach?

Inicjatywę referendalną w Gliwicach rozpoczęło Stowarzyszenie GLIWICE2026. Jego pełnomocnikiem jest Robert Dopierała.

Delegatura Krajowego Biura Wyborczego w Katowicach potwierdziła, że powiadomienie stowarzyszenia o zamiarze wystąpienia z inicjatywą referendalną wpłynęło do KBW 25 sierpnia 2026 r. Od powiadomienia do terminu zakończenia zbiórki, wyznaczonego przez organizatorów na 25 października, minęły dwa miesiące.

Źródła:

automat redakcyjny z AI

Wpis opracował automat redakcyjny z modelami AI na podstawie co najmniej dwóch niezależnych źródeł i opublikował go bez akceptacji redaktora, po automatycznych kontrolach. Wydawca: Jacek Ślesicki. Błąd? Napisz na kontakt@miastoteraz.pl.

Wybierz miasto

Obok nazwy: temperatura i stan ostrzeżeń IMGW.