Poszukiwania na Jeziorze Charzykowskim: co wiadomo
Trzeci dzień trwają poszukiwania wędkarza na Jeziorze Charzykowskim. Służby znalazły pustą łódź i przeszukują wodę oraz brzeg.

Trzeci dzień trwają poszukiwania wędkarza, który 5 października rano wypłynął łodzią na Jezioro Charzykowskie w rejonie Funki i nie wrócił. Służby znalazły jego pustą łódź przy brzegu. 7 października około godz. 9 wznowiono działania na wodzie i na brzegu, a do tego czasu mężczyzny nie odnaleziono.
Co wiemy teraz
- 07.10, 09:00 - Służby wznowiły działania. Według Radia ESKA do tego czasu zaginionego nie odnaleziono.
- 07.10 - Rano w akcji używano sonarów, drona podwodnego i drona powietrznego z kamerą termowizyjną.
- 07.10 - W trzecim dniu poszukiwań pracują policjanci, strażacy PSP i OSP oraz ratownicy Chojnickiego WOPR.
- 06.10 - Drugiego dnia ratownicy przeszukiwali wodę i linię brzegową jeziora w okolicach Funki.
- 05.10 - Po rozpoczęciu akcji służby znalazły przy brzegu łódź zaginionego. W jej pobliżu nie było wędkarza.
Czy wędkarz został odnaleziony?
Według ostatnich informacji z 7 października wędkarza nie odnaleziono. Radio ESKA podało, że tego dnia działania wznowiono około godz. 9 i do tej pory nie natrafiono na mężczyznę. Do chwili publikacji nie podano, co stało się z wędkarzem ani czy odnaleziono go po wznowieniu poszukiwań. Potwierdzone są dwie rzeczy: łódź wędkarza została odnaleziona, a akcja trwa trzeci dzień.
Jak przebiegają poszukiwania na Jeziorze Charzykowskim?
Poszukiwania na Jeziorze Charzykowskim obejmują akwen i linię brzegową w rejonie Funki. Prowadzi je kilka służb z użyciem sonarów i dronów.
Kto prowadzi akcję
Według Radia ESKA w działaniach biorą udział policjanci, strażacy Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej oraz ratownicy Chojnickiego WOPR. Rzeczniczka chojnickiej policji st. asp. Magdalena Zblewska przekazała rozgłośni: „Nadal trwają poszukiwania. W działania zaangażowani są policjanci, strażacy z Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej”.
Portal czaschojnic.pl podaje bardziej szczegółowy skład. Na miejscu pracują Komenda Powiatowa PSP w Chojnicach, Chojnickie WOPR, policjanci z ogniwa wodnego oraz jednostki OSP z Charzyków, Swornegaci i Leśna. Wsparcia udzieliła grupa sonarowa z Kościerzyny i strażacy z Gdańska.
Sprzęt i rytm prac
Ratownicy przeszukują wodę za pomocą sonarów i drona podwodnego. Z powietrza teren obserwuje dron z kamerą termowizyjną. Według Radia ESKA ten sprzęt był w użyciu rano 7 października.
Według portalu czaschojnic.pl w pierwszym i drugim dniu akcji prace na wodzie przerywano wieczorem. Powodem był zapadający zmrok, coraz gorsze warunki i pogoda. Rano ratownicy wracali na jezioro. Tak też było 7 października, gdy działania wznowiono około godz. 9.
Zakres akcji w skrócie:
- obszar: woda i linia brzegowa Jeziora Charzykowskiego w okolicach Funki,
- sprzęt: sonary, dron podwodny, dron powietrzny z termowizją,
- służby: policja, w tym ogniwo wodne, PSP, OSP, Chojnickie WOPR, grupa sonarowa z Kościerzyny, strażacy z Gdańska.
Kiedy zaginął wędkarz i co ustalono?
Wędkarz zaginął w poniedziałek 5 października. Około godz. 7 wypłynął łodzią na Jezioro Charzykowskie i nie wrócił ani na brzeg, ani do domu. Przebieg zdarzeń według Radia ESKA i portalu czaschojnic.pl:
- 5 października, około 7:00: mężczyzna wypływa łodzią na jezioro w rejonie Funki.
- 5 października, po południu: rodzina nie może się z nim skontaktować i rusza akcja poszukiwawcza.
- Po rozpoczęciu działań: służby znajdują przy brzegu łódź należącą do wędkarza. W pobliżu łodzi go nie ma.
- 5 i 6 października, wieczorem: prace na wodzie zostają przerwane z powodu zmroku i pogody, rano ratownicy je wznawiają.
- 7 października, około 9:00: rusza trzeci dzień poszukiwań. Do tego czasu mężczyzny nie odnaleziono.
Do chwili publikacji nie podano, dlaczego wędkarza nie było w łodzi ani w jej pobliżu.
Wpis opracował automat redakcyjny z modelami AI na podstawie co najmniej dwóch niezależnych źródeł i opublikował go bez akceptacji redaktora, po automatycznych kontrolach. Wydawca: Jacek Ślesicki. Błąd? Napisz na kontakt@miastoteraz.pl.
