Irena Santor - dlaczego była w Toruniu i co wiadomo o jej ojcu
Irena Santor uczestniczyła w obchodach w Toruniu. Wyjaśniamy jej związek z regionem i informacje o ojcu artystki.

Irena Santor była 5 października 2026 roku gościnią wojewódzkich obchodów Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Niemieckiej Zbrodni Pomorskiej 1939 w Parku Pamięci w Toruniu. Artystka urodzona w Papowie Biskupim oddała hołd ofiarom i wspominała ojca, Bernarda Wiśniewskiego, zamordowanego według lokalnych źródeł jesienią 1939 roku.
Co wiemy teraz
- 05.10 - Irena Santor wzięła udział w wojewódzkich obchodach Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Niemieckiej Zbrodni Pomorskiej 1939 przy pomniku w Parku Pamięci w Toruniu.
- 05.10 - Artystka podkreśliła swój związek z regionem, przypominając, że urodziła się w Papowie Biskupim.
- 05.10 - Według ddtorun.pl jej ojcem był Bernard Wiśniewski, zamordowany jesienią 1939 roku przez niemiecki Selbstschutz.
- 05.10 - Santor zaapelowała o ochronę pamięci o wydarzeniach z przeszłości.
Dlaczego Irena Santor pojawiła się na obchodach w Toruniu?
Irena Santor była zaproszoną uczestniczką wojewódzkich obchodów, a z regionem łączy ją pochodzenie z Papowa Biskupiego i tytuł honorowej obywatelki województwa kujawsko-pomorskiego.
Jej obecność potwierdzają trzy lokalne źródła: Radio PiK, ddtorun.pl i Urząd Miasta Torunia. Uroczystość odbyła się przy pomniku w Parku Pamięci. Według ddtorun.pl artystka razem z pozostałymi uczestnikami oddała hołd osobom zamordowanym przez Niemców w 1939 roku.
Urząd Miasta Torunia wymienił ją wśród gości jako Honorową Obywatelkę Województwa Kujawsko-Pomorskiego, a Radio PiK również przypomniało ten tytuł. Rozgłośnia podała też, że podczas uroczystości artystka wspominała ojca, który zginął w czasie aktu eksterminacji. Obecność Santor miała więc dwa wymiary. Lokalny, bo artystka sama przypomniała o swoich korzeniach w Papowie Biskupim, a województwo wyróżniło ją tytułem honorowej obywatelki. I osobisty, bo według źródeł wśród ofiar 1939 roku był jej ojciec.
Co Irena Santor powiedziała o pamięci i swoim regionie?
Irena Santor przypomniała, że to jej region, i zaapelowała, by pamięć o przeszłości chronić, a nie wykorzystywać do podsycania niechęci.
Obie wypowiedzi padły 5 października 2026 roku przy pomniku w Parku Pamięci i przytoczyło je Radio PiK. O swoim pochodzeniu artystka powiedziała: „To jest mój region, urodziłam się w Papowie Biskupim”.
Najmocniej wybrzmiał apel skierowany do uczestników obchodów: „Chrońmy pamięć. Mówmy o tym, co było, nie po to, żeby się wzajemnie nie lubić, ale po to właśnie, żeby się chronić”. Santor mówiła więc o pamięci, która ma chronić, a nie budować wzajemną niechęć. Słowa te miały osobisty kontekst, bo według źródeł ojciec Santor został zamordowany w 1939 roku.
Co wiadomo o ojcu Ireny Santor?
Ojcem Ireny Santor był Bernard Wiśniewski, który według ddtorun.pl został zamordowany jesienią 1939 roku przez niemiecki Selbstschutz.
Urząd Miasta Torunia podał, że Bernard Wiśniewski został zamordowany przez hitlerowców, a uczestnicy obchodów wysłuchali wspomnień związanych z jego osobą. Radio PiK opisało go jako ojca artystki, który zginął podczas aktu eksterminacji.
Relacje różnią się słownictwem i poziomem szczegółu. Zestawienie pomaga oddzielić to, co dotyczy samej uroczystości, od informacji o ojcu artystki:
| Źródło | O uroczystości | O ojcu artystki |
|---|---|---|
| Radio PiK | Santor uczestniczyła w wojewódzkich obchodach przy pomniku w Parku Pamięci, jest honorową obywatelką województwa | wspominała ojca, który zginął podczas aktu eksterminacji |
| ddtorun.pl | Santor była zaproszoną uczestniczką i oddała hołd zamordowanym w 1939 roku | Bernard Wiśniewski, zamordowany jesienią 1939 roku przez niemiecki Selbstschutz |
| Urząd Miasta Torunia | Santor była wśród gości obchodów jako Honorowa Obywatelka Województwa Kujawsko-Pomorskiego | Bernard Wiśniewski, zamordowany przez hitlerowców |
Najwięcej szczegółów, czyli porę roku i sprawców, podaje ddtorun.pl. Przytoczone relacje z obchodów nie zawierają dosłownej wypowiedzi Santor o okolicznościach śmierci ojca ani nie wskazują, gdzie dokładnie zginął.
Czym była niemiecka zbrodnia pomorska z 1939 roku?
Zbrodnia Pomorska 1939 roku to według IPN zbiorowe morderstwa dokonane przez Niemców na terenie przedwojennego województwa pomorskiego od pierwszego miesiąca wojny do początku 1940 roku.
Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Niemieckiej Zbrodni Pomorskiej 1939 r. przypada 2 października. Wojewódzkie obchody w Toruniu, w których uczestniczyła Irena Santor, odbyły się kilka dni później, 5 października 2026 roku. Źródła różnie liczą tę rocznicę: ddtorun.pl pisze o 87., a strona Urzędu Miasta Torunia o 86. rocznicy. Przy pomniku w Parku Pamięci uczestnicy, w tym Santor, oddali hołd osobom zamordowanym przez Niemców w 1939 roku.
Liczba ofiar pojawia się w źródłach w odmiennych ujęciach i trzeba je czytać osobno:
- około 16 tys. - tyle ofiar IPN ustalił na podstawie imiennych list i dokumentacji ekshumacyjnej,
- 20-40 tys. - tyle zamordowanych przyjmują szacunki historiograficzne przywoływane przez IPN,
- co najmniej 30 tys. - takie ujęcie podał Urząd Miasta Torunia,
- nawet 40 tys. - tyle według Radia PiK wskazują historycy.
Różnice wynikają przynajmniej częściowo z odmiennych ujęć. IPN oddziela ofiary ustalone imiennie od szacowanej ogólnej liczby zamordowanych: około 16 tys. to wynik imiennych ustaleń na podstawie list i dokumentacji ekshumacyjnej, a widełki 20-40 tys. to szacunki historyków. Liczby podawane w relacjach z obchodów to więc różne zakresy szacunków, a nie jedna zgodna wartość.
Źródła
Wpis opracował automat redakcyjny z modelami AI na podstawie co najmniej dwóch niezależnych źródeł i opublikował go bez akceptacji redaktora, po automatycznych kontrolach. Wydawca: Jacek Ślesicki. Błąd? Napisz na kontakt@miastoteraz.pl.
