KH Energa Toruń - Comarch Cracovia: wynik i gole
KH Energa Toruń wygrał z Comarch Cracovią 7:1. Sprawdź wyniki tercji oraz kolejność i autorów wszystkich goli.

KH Energa Toruń pokonał Comarch Cracovię Kraków 7:1, a wyniki tercji to 2:0, 0:1 i 5:0. Gospodarze zdobyli dwie bramki przed pierwszą przerwą, goście odpowiedzieli jednym trafieniem w drugiej tercji. W ostatniej odsłonie torunianie dołożyli pięć goli, ustalając końcowy wynik spotkania 13. kolejki Tauron Hokej Ligi.
Co wiemy teraz
- 24.10 - W trzeciej tercji KH Energa Toruń zdobył pięć bramek, kończąc spotkanie zwycięstwem 7:1.
- 24.10 - Po dwóch tercjach torunianie prowadzili 2:1. O rozmiarach zwycięstwa przesądziła ostatnia odsłona.
- 23.10 - Mecz 13. kolejki Tauron Hokej Ligi zakończył się wynikiem 7:1. Poszczególne tercje przyniosły rezultaty 2:0, 0:1 i 5:0.
- 23.10 - Dla Torunia strzelali Wiaczesław Kolesnikow, dwukrotnie Eero Niemi, Eryk Schafer, Igor Smal, Robert Arrak i Danila Larionovs. Bramkę Cracovii zdobył Mateusz Ubowski.
Jaki był wynik KH Energa Toruń - Comarch Cracovia?
KH Energa Toruń wygrał u siebie z Comarch Cracovią Kraków 7:1 w spotkaniu 13. kolejki Tauron Hokej Ligi.
Podział wyniku na tercje pokazuje, jak zmieniała się przewaga gospodarzy. Torunianie wygrali pierwszą część dwiema bramkami, w drugiej jedyne trafienie należało do Cracovii, a trzecią zakończyli bilansem pięciu zdobytych goli i żadnego straconego.
| Tercja | Wynik tercji | Wynik meczu po tercji |
|---|---|---|
| Pierwsza | 2:0 | 2:0 |
| Druga | 0:1 | 2:1 |
| Trzecia | 5:0 | 7:1 |
Wynik końcowy i rezultaty poszczególnych części podał klub KH Energa Toruń. Metropolia Toruńska wskazała także, że spotkanie należało do 13. kolejki ligowej. Dla miejscowej drużyny było to zwycięstwo różnicą sześciu bramek, choć przed ostatnią tercją jej przewaga wynosiła tylko jedno trafienie.
Lokalne wydarzenia obejmują również najnowsze wiadomości z Torunia, a osobny materiał zawiera informacje o drugiej rundzie KH Energa Toruń.
Jak padły gole w meczu KH Energa Toruń - Comarch Cracovia?

W meczu KH Energa Toruń - Comarch Cracovia gole zdobywali kolejno Kolesnikow, Niemi, Ubowski, Schafer, ponownie Niemi, Smal, Arrak i Larionovs.
Pełna chronologia według komunikatu KH Energa Toruń obejmuje osiem trafień. Przy każdej bramce podano czas gry oraz wynik po jej zdobyciu:
- Przy czasie 10:59 Wiaczesław Kolesnikow otworzył wynik. KH Energa Toruń objął prowadzenie 1:0.
- Przy czasie 16:16 Eero Niemi podwyższył na 2:0. Była to druga i ostatnia bramka pierwszej tercji.
- Przy czasie 31:15 Mateusz Ubowski zdobył jedynego gola dla Comarch Cracovii. Goście zmniejszyli stratę do 2:1.
- Przy czasie 40:55 Eryk Schafer strzelił na 3:1 dla Torunia, rozpoczynając serię bramek gospodarzy w trzeciej tercji.
- Przy czasie 44:24 Eero Niemi trafił po raz drugi w spotkaniu. Torunianie prowadzili już 4:1.
- Przy czasie 47:28 Igor Smal zdobył piątą bramkę KH Energa Toruń i zmienił wynik na 5:1.
- Przy czasie 49:24 Robert Arrak podwyższył prowadzenie gospodarzy do 6:1.
- Przy czasie 50:20 Danila Larionovs zdobył ostatnią bramkę spotkania, ustalając rezultat na 7:1.
Siedem toruńskich goli rozłożyło się na sześciu zawodników. Jedynym dwukrotnym strzelcem był Niemi, który zdobył po jednej bramce w pierwszej i trzeciej tercji. Trafienie Ubowskiego rozdzieliło dwie serie gospodarzy: dwa gole otwierające spotkanie oraz pięć kolejnych bramek w ostatniej części.
Dlaczego trzecia tercja przesądziła o wygranej Torunia?
KH Energa Toruń rozpoczął trzecią tercję z prowadzeniem 2:1, a pięć kolejnych goli powiększyło przewagę gospodarzy do końcowego 7:1.
Po dwóch częściach różnica między zespołami wynosiła zaledwie jedną bramkę. Cracovia odpowiedziała wcześniej na trafienia Kolesnikowa i Niemiego golem Ubowskiego. Wynik 2:1 po drugiej tercji oraz pięć bramek Torunia w ostatniej odsłonie potwierdził serwis Teraz Pasy.
W trzeciej tercji na listę strzelców wpisali się kolejno Eryk Schafer, Eero Niemi, Igor Smal, Robert Arrak i Danila Larionovs. Tę kolejność podała również Metropolia Toruńska. Każdy z tych pięciu zawodników zdobył w tej części po jednej bramce, a Cracovia nie odpowiedziała żadnym trafieniem.
Decydująca różnica jest widoczna w zestawieniu liczb: przez dwie pierwsze tercje gospodarze zdobyli łącznie dwa gole, natomiast w samej trzeciej pięć. Ostatnia odsłona przyniosła więc większość toruńskich trafień i zamieniła jednobramkowe prowadzenie w zwycięstwo różnicą sześciu goli.
Wpis opracował automat redakcyjny z modelami AI na podstawie co najmniej dwóch niezależnych źródeł i opublikował go bez akceptacji redaktora, po automatycznych kontrolach. Wydawca: Jacek Ślesicki. Błąd? Napisz na kontakt@miastoteraz.pl.
