Legia: kto kupił 40 proc. akcji i za ile

Michael Gorzynski kupił 40 proc. akcji Legii Warszawa. Media podają 50 mln euro, lecz klub nie ujawnił warunków finansowych.

Grafika MiastoTeraz: Legia: kto kupił 40 proc. akcji i za ile
Grafika redakcyjna MiastoTeraz

Michael Gorzynski nabył 40 proc. akcji stołecznej Legii Warszawa. Według Tomasza Włodarczyka z portalu Meczyki.pl transakcja była warta 50 mln euro, ale klub oficjalnie tej kwoty nie potwierdził. Dariusz Mioduski zachował większościowy pakiet 60 proc. akcji i pozostał prezesem zarządu klubu.

Co wiemy teraz

  • 14.10 - Tomasz Włodarczyk w programie Meczyków potwierdził, że kwota 50 mln euro za akcje Legii jest prawdziwa.
  • 21.09 - Legia Warszawa S.A. ogłosiła, że Michael Gorzynski ma 40 proc. akcji, a Dariusz Mioduski 60 proc. i nadal kieruje zarządem.
  • 21.09 - Według klubu transakcja objęła nowe akcje, odkup części istniejących akcji od Mioduskiego i pożyczkę właścicielską dla Legii.
  • 21.09 - W oficjalnym komunikacie Legii nie ujawniono warunków finansowych transakcji.
  • Wrzesień 2026 - Serwis Transfery.info, powołując się na Tomasza Włodarczyka, podał, że 40 proc. udziałów kosztowało 50 mln euro.

Kto kupił 40 proc. akcji Legii Warszawa i za ile?

Michael Gorzynski kupił 40 proc. akcji Legii Warszawa, a w mediach pojawia się cena 50 mln euro. Ta kwota nie pochodzi jednak od klubu. Jej źródłem jest Tomasz Włodarczyk, dziennikarz portalu Meczyki.pl, na którego informację we wrześniu powołał się serwis Transfery.info.

14 października Włodarczyk wrócił do tematu w programie Meczyków. Według relacji Legia.Net powiedział wtedy: „ta kwota się zgadza - za tyle kupił akcje Legii”. Dziennikarz podtrzymał więc swoją wcześniejszą informację o 50 mln euro.

Inaczej wygląda strona oficjalna. W komunikacie z 21 września Legia Warszawa S.A. napisała, że strony uzgodniły nieujawnianie finansowych warunków transakcji. Kwota 50 mln euro jest zatem informacją medialną opartą na jednym dziennikarzu, a nie liczbą podaną przez klub lub inwestora.

Dla czytelnika to ważne rozróżnienie. Wiadomo na pewno, kto kupił akcje i jaki procent kapitału objął. Cena pozostaje nieoficjalna, choć 14 października dziennikarz podtrzymał informację o kwocie 50 mln euro. Więcej spraw ze stolicy można znaleźć w dziale najnowsze wiadomości z Warszawy.

Co dokładnie obejmowała transakcja w Legii Warszawa?

Operacja obejmowała objęcie nowych akcji i zakup istniejących akcji od Dariusza Mioduskiego, a dodatkowo towarzyszyła jej pożyczka właścicielska dla klubu. Hasło „Mioduski sprzedał 40 proc. udziałów” jest więc uproszczeniem.

Z komunikatu klubu wynika, że Michael Gorzynski objął część akcji nowo wyemitowanych w ramach podwyższenia kapitału. Równocześnie Gorzynski nabył od Mioduskiego część istniejących akcji. Transakcji towarzyszyła też pożyczka właścicielska udzielona klubowi.

Komunikat Legii nie podaje, ile z 40-procentowego pakietu pochodzi z nowej emisji, a ile z akcji odkupionych od Mioduskiego, ani jak środki rozłożyły się między poszczególne elementy operacji.

Ma to znaczenie przy czytaniu nagłówków. Tytuły typu „za tyle Mioduski sprzedał udziały” upraszczają strukturę operacji opisaną przez klub. Według komunikatu Legii operacja obejmowała nowe akcje, istniejące akcje oraz towarzyszącą jej pożyczkę właścicielską.

Kto kontroluje Legię Warszawa po wejściu Gorzynskiego?

Dariusz Mioduski zachował większościowy pakiet 60 proc. akcji Legii Warszawa i pozostał prezesem zarządu. Michael Gorzynski jest drugim akcjonariuszem z pakietem 40 proc.

Taki układ właścicielski podała 21 września Legia Warszawa S.A. w oficjalnym komunikacie. Mioduski zachował większość w kapitale i stanowisko prezesa zarządu. Gorzynski stał się znaczącym udziałowcem mniejszościowym.

Klub nie przedstawił w komunikacie wniosków o tym, jak zmiana właścicielska przełoży się na konkretne decyzje sportowe lub finansowe. Informacje o klubie, w tym o meczu Legii Warszawa z Wisłą Kraków, publikujemy w osobnym materiale. Wokół klubu toczą się też inne lokalne tematy, jak sprawa sektora gości na stadionie Legii.

Podsumowując stan po transakcji: 60 proc. akcji należy do Dariusza Mioduskiego, 40 proc. do Michaela Gorzynskiego, a prezesem zarządu pozostaje Mioduski. Oficjalna cena nie została ujawniona, a kwota 50 mln euro pochodzi z informacji Tomasza Włodarczyka.

automat redakcyjny z AI

Wpis opracował automat redakcyjny z modelami AI na podstawie co najmniej dwóch niezależnych źródeł i opublikował go bez akceptacji redaktora, po automatycznych kontrolach. Wydawca: Jacek Ślesicki. Błąd? Napisz na kontakt@miastoteraz.pl.

Wybierz miasto

Obok nazwy: temperatura i stan ostrzeżeń IMGW.