Łódź - wóz PSP śmiertelnie potrącił pieszą przy Zgierskiej
Wóz Państwowej Straży Pożarnej potrącił pieszą przy ul. Zgierskiej w Łodzi. Kobieta zmarła, a sprawę badają policja i prokuratura.

Wóz bojowy Państwowej Straży Pożarnej śmiertelnie potrącił pieszą przy ul. Zgierskiej w Łodzi, obok Komendy Miejskiej PSP. Do zdarzenia doszło w poniedziałek po godz. 16. Pojazd skręcał w lewo i nie jechał na sygnale, a kobieta zmarła na miejscu. Okoliczności wyjaśniają policja i prokuratura.
Co wiemy teraz
- Po zdarzeniu: zabezpieczono nagrania z monitoringu i przesłuchiwani są świadkowie, a śledztwo nadzoruje Prokuratura Rejonowa Łódź-Bałuty (wg WP Wiadomości).
- Po zdarzeniu: policjanci ustalają szczegóły i przyczyny wypadku pod nadzorem prokuratora.
- Po potrąceniu: kobieta zmarła na miejscu, a wóz strażacki nie jechał na sygnale.
- Poniedziałek, po 16:00: wóz bojowy PSP potrącił pieszą podczas skrętu w lewo przy ul. Zgierskiej, obok siedziby Komendy Miejskiej PSP.
Gdzie i kiedy doszło do potrącenia w Łodzi?
Do potrącenia doszło przy ul. Zgierskiej w Łodzi, obok siedziby Komendy Miejskiej PSP, w poniedziałek po godz. 16.
Według WP Wiadomości zdarzenie miało miejsce w poniedziałek po południu, w bezpośrednim sąsiedztwie komendy straży pożarnej. Uczestnikiem wypadku był wóz bojowy Państwowej Straży Pożarnej, a poszkodowaną pieszą kobieta. Źródła nie podają dokładnej daty kalendarzowej wypadku. Materiał WP ukazał się 5 października 2026 roku, a zdarzenie opisano jako poniedziałkowe.
Dla mieszkańców Łodzi najważniejsze jest więc to, że do wypadku doszło przy ul. Zgierskiej, tuż obok siedziby Komendy Miejskiej PSP, w poniedziałek po godz. 16. Tę samą lokalizację i porę dnia podają relacje WP Wiadomości, a o poniedziałkowym popołudniu informuje także RMF24.
Jak doszło do potrącenia przez wóz PSP?
Według wstępnych ustaleń policji wóz bojowy PSP potrącił pieszą podczas skrętu w lewo, a kierujący nie ustąpił jej pierwszeństwa na przejściu dla pieszych.
Takie wstępne ustalenia przekazał RMF24 mł. asp. Mateusz Piliński z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. Według mł. asp. Mateusza Pilińskiego kobieta znajdowała się na przejściu dla pieszych. Do podobnego opisu odwołuje się Onet, który podał, że strażak prowadzący wóz nie ustąpił pierwszeństwa kobiecie na przejściu.
Ważna jest też okoliczność, którą podaje WP Wiadomości: wóz strażacki nie jechał na sygnale. Oznacza to, że w chwili wypadku pojazd nie poruszał się z włączonymi sygnałami uprzywilejowania.
Są to wstępne ustalenia policji. Policja pod nadzorem prokuratora nadal ustala szczegóły i przyczyny wypadku. Pierwsze relacje nie przesądzają o przyczynie wypadku ani odpowiedzialności kierującego.
Jaki był skutek wypadku przy ul. Zgierskiej?
Potrącona kobieta zmarła na miejscu zdarzenia.
Informację tę podał RMF24, a Onet dodał, że kobiety nie udało się uratować. Jej tożsamości nie ujawniono i nie ma powodu, by ją podawać. W tym tekście nie opisujemy też obrażeń ani szczegółów samej śmierci, bo nie służą one zrozumieniu sprawy.
Zgodnie z relacją RMF24 do śmierci doszło po potrąceniu, jeszcze na miejscu zdarzenia, a według Onetu pomocy nie udało się już skutecznie udzielić. Zdarzenie dotyczyło zatem wozu bojowego Państwowej Straży Pożarnej i pieszej, która przechodziła przez jezdnię na przejściu.
Co ustalają policja i prokuratura po wypadku?
Policja ustala szczegóły i przyczyny wypadku pod nadzorem prokuratora, a śledztwo nadzoruje Prokuratura Rejonowa Łódź-Bałuty.
Według WP Wiadomości zabezpieczono nagrania z monitoringu i przesłuchiwani są świadkowie.
WP Wiadomości podaje także, że kierowca wozu był trzeźwy i miał wymagane uprawnienia do prowadzenia tego typu pojazdu. To informacje o stanie kierującego i jego kwalifikacjach, a nie rozstrzygnięcie, kto ponosi odpowiedzialność za wypadek. Informacje o trzeźwości i uprawnieniach nie przesądzają o odpowiedzialności za wypadek.
Do chwili publikacji nie podano ostatecznej przyczyny wypadku ani tożsamości osób uczestniczących w zdarzeniu.
Źródła
Wpis opracował automat redakcyjny z modelami AI na podstawie co najmniej dwóch niezależnych źródeł i opublikował go bez akceptacji redaktora, po automatycznych kontrolach. Wydawca: Jacek Ślesicki. Błąd? Napisz na kontakt@miastoteraz.pl.
