Napad na jubilera w Oslo - zatrzymanie w Gdyni i odzyskane złoto

Dwaj podejrzani o napad na jubilera w Oslo zostali zatrzymani po przypłynięciu promu do Gdyni. Policja zabezpieczyła m.in. 49 złotych łańcuszków.

Ferry Terminal Gdynia - passengers hall
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Panek / Wikimedia Commons, licencja CC BY-SA 3.0

Dwaj obywatele Rumunii, podejrzani o napad na sklep jubilerski w Oslo, zostali zatrzymani 2 października około 7:15 przy ul. Polskiej w Gdyni, po przypłynięciu promu. Według Policji Pomorskiej służby działały po informacji z norweskiego Biura SIRENE i zabezpieczyły m.in. 49 złotych łańcuszków.

Co wiemy teraz

  • 05.10 - Radio Gdańsk podało, że od napadu w Oslo do zatrzymania w Gdyni minęła niespełna doba, a policja odzyskała skradzioną biżuterię.
  • 05.10 - Komenda Główna Policji poinformowała, że zatrzymanie było efektem współpracy międzynarodowej, policjantów z Gdyni i Straży Granicznej.
  • 02.10 - Sąd zastosował wobec obu zatrzymanych dwumiesięczny tymczasowy areszt na wniosek Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
  • 02.10 - Policja zabezpieczyła m.in. 49 złotych łańcuszków, srebrny łańcuszek, broszkę, elementy zegarka, gotówkę, telefony i karty SIM.
  • 02.10, 07:15 - Mężczyzn w wieku 31 i 37 lat zatrzymano na ul. Polskiej w Gdyni.

Dlaczego podejrzani o napad w Oslo znaleźli się w Gdyni?

Podejrzani o napad na jubilera w Oslo przypłynęli do Gdyni promem, na który według Policji Pomorskiej wsiedli po napadzie. Z miejsca zdarzenia odjechali Volkswagenem, a dalsze ustalenia wskazały na prom płynący do Gdyni.

W nocy z 1 na 2 października norweskie Biuro SIRENE przekazało pilną informację o poszukiwanych. Przez Biuro Międzynarodowej Współpracy Policji KGP trafiła ona do policjantów w Gdyni i do Straży Granicznej, a służby potwierdziły, że obaj mężczyźni są na promie. Komenda Główna Policji w komunikacie z 5 października wymienia jako uczestników tej współpracy Sekcję Centrum Komunikacji Międzynarodowej BMWP KGP, gdyńską policję i Straż Graniczną.

Gdzie i jak zatrzymano podejrzanych w Gdyni?

Podejrzanych, 31- i 37-latka, zatrzymano 2 października około godz. 7:15 na ul. Polskiej w Gdyni. Według Policji Pomorskiej wcześniej funkcjonariusze ustalili, że po zejściu z promu mężczyźni chcą opuścić miasto autobusem, a nie samochodem.

Komunikaty Policji Pomorskiej i KGP składają się na krótką oś czasu:

  • 1 października - napad na sklep jubilerski w Oslo,
  • noc z 1 na 2 października - informacja z Biura SIRENE trafia przez KGP do Gdyni, służby potwierdzają, że poszukiwani są na promie,
  • 2 października, około 7:15 - zatrzymanie na ul. Polskiej,
  • 2 października - decyzja sądu o areszcie.

Co odzyskała policja po napadzie na jubilera w Oslo?

Policja zabezpieczyła przede wszystkim 49 złotych łańcuszków. Według Policji Pomorskiej funkcjonariusze zabrali też srebrny łańcuszek, broszkę, tarczę zegarka z zawieszkami, gotówkę w walucie rumuńskiej i norweskiej, trzy telefony, dwie karty SIM oraz odzież zatrzymanych.

Nadmorski24, powołując się na oficera prasowego KMP w Gdyni Marka Kobiałkę, podał, że odzyskany towar obejmował m.in. 49 złotych łańcuszków. Radio Gdańsk pisze wprost o odzyskaniu skradzionej biżuterii. Komunikaty nie rozstrzygają, czy każda zabezpieczona rzecz pochodzi z napadu, i nie podają wartości odzyskanych przedmiotów.

Co wydarzyło się w sklepie jubilerskim w Oslo?

Według Policji Pomorskiej 1 października w Oslo dwaj obywatele Rumunii mieli zagrozić pracownikowi sklepu jubilerskiego nożem i zabrać złote wyroby warte kilkaset tysięcy koron norweskich. Następnie mężczyźni mieli odjechać Volkswagenem. Nazwy sklepu jubilerskiego źródła nie podają.

Co wiadomo o dalszych decyzjach wobec zatrzymanych?

Sąd zastosował wobec obu zatrzymanych tymczasowy areszt na dwa miesiące. Według Policji Pomorskiej decyzja zapadła 2 października, tego samego dnia co zatrzymanie, na wniosek Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. Według policji obaj mężczyźni mieli być poszukiwani w związku z europejskim nakazem aresztowania.

Czym jest europejski nakaz aresztowania?

Europejski nakaz aresztowania to orzeczenie sądu państwa UE, na podstawie którego inne państwo członkowskie aresztuje i przekazuje poszukiwaną osobę. Według EUR-Lex służy on prowadzeniu postępowania karnego albo wykonaniu kary pozbawienia wolności. Ta definicja opisuje sam mechanizm prawny i nie przesądza o sytuacji osób zatrzymanych w Gdyni.

Źródła

Wybierz miasto

Obok nazwy: temperatura i stan ostrzeżeń IMGW.