Parking przy Skautów: spór o drzewa i spotkanie
Plan parkingu przy ul. Skautów w Lublinie zakładał wycinkę sześciu drzew. Prace wstrzymano, mieszkańcy chcą rozmowy z prezydentem miasta.

Plan parkingu przy ul. Skautów w Lublinie przewidywał usunięcie sześciu drzew, a prace związane z wycinką wstrzymano. Protestujący mieszkańcy popierają nowe miejsca postojowe, ale chcą wariantu bez wycinki, bezpośrednich wyjaśnień i spotkania z prezydentem miasta. Rozmowa z zarządem Rady Dzielnicy Wieniawa 13 października nie przyniosła porozumienia.
Co wiemy teraz
- 13.10 - Blisko 50 osób spotkało się z zarządem Rady Dzielnicy Wieniawa. Porozumienia nie było, mieszkańcy zażądali spotkania z prezydentem miasta i zamierzali zabiegać o nie w następnym tygodniu.
- 13.10 - Według wyjaśnień miasta plan obejmował usunięcie sześciu drzew i posadzenie w ich miejsce dziesięciu kasztanowców czerwonych.
- 07.10 - Do wycinki przewidziano dwa klony, dwa kasztanowce, głóg i jesion.
Czego dotyczy spór o parking przy ul. Skautów?
Spór dotyczy budowy parkingu przy ul. Skautów, finansowanej z rezerwy celowej Rady Dzielnicy Wieniawa, a konkretnie wycinki drzew pod tę inwestycję. Według miasta parking powstaje na wniosek tej rady.
Protestujący nie kwestionują nowych miejsc postojowych. Jak opisał Dziennik Wschodni, mieszkańcy deklarowali poparcie dla parkingu, ale sprzeciwiali się wycince i oczekiwali projektu, który pozwoli zachować obecny drzewostan. Podczas spotkania domagali się protokołu, który jasno zapisze ich stanowisko: parking tak, ale bez wycinania drzew.
Spór toczy się więc nie o sam parking, lecz o wariant jego budowy. Przewodniczący zarządu dzielnicy mówił Radiu Lublin, że mieszkańcy chcą parkingu „ale z drzewami”, zaznaczył jednak, że są też zwolennicy wycinki.
Więcej spraw z miasta znajdziesz wśród najnowszych wiadomości z Lublina.
Ile drzew miało zostać usuniętych i co stało się z pracami?
Plan zakładał usunięcie sześciu drzew, a prace związane z wycinką zostały wstrzymane. Według wyjaśnień Urzędu Miasta cytowanych przez Dziennik Wschodni w ich miejsce miało zostać posadzonych dziesięć kasztanowców czerwonych. To element planu przedstawionego przez miasto, a nie rozwiązanie uzgodnione z mieszkańcami.
Gatunki podało Radio Lublin 7 października, powołując się na rzeczniczkę prezydenta Lublina Justynę Góźdź: dwa klony, dwa kasztanowce, głóg i jesion. Według rzeczniczki decyzję o usunięciu drzew wydał marszałek województwa lubelskiego, ponieważ teren należy do Gminy Lublin.
Dziennik Wschodni podał, że prace przy wycince wstrzymano po jego wcześniejszej publikacji, a Radio Lublin, że roboty budowlane stanęły wskutek sprzeciwu części mieszkańców.
W relacji Radia Lublin pojawia się też inna liczba: przewodniczący Tomasz Makarczuk mówił o trzech drzewach przy wjeździe, podczas gdy miasto wskazuje sześć. Nie wynika jednoznacznie, czy jego wypowiedź dotyczyła tylko części inwestycji. Według wyjaśnień miasta do usunięcia przewidziano sześć drzew.
Dlaczego mieszkańcy chcą spotkania z prezydentem Lublina?
Mieszkańcy chcą spotkania z prezydentem Lublina, bo rozmowa z zarządem Rady Dzielnicy Wieniawa 13 października nie przyniosła porozumienia. Według Polskiego Radia Lublin zażądali rozmowy z prezydentem i zamierzali zabiegać o nią w następnym tygodniu.
Z relacji Dziennika Wschodniego wynika, czego oczekują: rozmowy z władzami miasta i osobą odpowiedzialną za projekt, bezpośrednich wyjaśnień i ponownej analizy rozwiązań technicznych. Pytali, dlaczego wcześniej nie poznali projektu, czy inwestycję można przeprojektować oraz czy zmiana organizacji ruchu lub wariantu wjazdu pozwoliłaby uniknąć wycinki.
Makarczuk zadeklarował próbę zorganizowania spotkania z prezydentem Lublina. Do chwili publikacji nie podano, czy i kiedy zostanie wyznaczony jego termin.
Oś zdarzeń:
- 7 października: Radio Lublin podaje, które drzewa przewidziano do wycinki i kto wydał decyzję;
- 12 października: miasto przedstawia Radiu Lublin swoje stanowisko w sprawie informowania o inwestycji;
- 13 października: spotkanie blisko 50 osób z zarządem dzielnicy kończy się bez porozumienia i żądaniem rozmowy z prezydentem.
Co wiadomo o konsultacjach projektu parkingu?
O konsultacjach istnieją dwie sprzeczne relacje, obie od stron sporu. Przewodniczący Rady Dzielnicy Wieniawa Tomasz Makarczuk twierdził, że nie otrzymał projektu do wglądu w czasie przygotowywania dokumentacji, nie uzgadniał wycinki na spotkaniach roboczych i zobaczył projekt dopiero po rozpoczęciu prac.
Miasto przedstawia to inaczej. Biuro Prasowe Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin przekazało Radiu Lublin, że inwestycja jest realizowana na wniosek rady i to rada powinna poinformować mieszkańców przed złożeniem wniosku. Według miasta Zarząd Inwestycji Miejskich pozostawał w kontakcie z przedstawicielem rady i informował o konieczności usunięcia drzew, a spotkania robocze odbywały się w obecności przewodniczącego zarządu dzielnicy. Tę wersję przytaczają zarówno Radio Lublin, jak i Dziennik Wschodni.
Do chwili publikacji nie udostępniono dokumentacji projektu, przebiegu konsultacji ani decyzji o usunięciu drzew, a stanowisko miasta znane jest wyłącznie z wypowiedzi cytowanych przez redakcje. Bez tych dokumentów nie da się rozstrzygnąć, która relacja lepiej oddaje przebieg zdarzeń.
Jakie są dalsze możliwe kroki w sprawie parkingu?
Kolejnym krokiem, o który zabiegają mieszkańcy, jest spotkanie z prezydentem Lublina i ponowna analiza rozwiązań technicznych. Na razie prace przy wycince są wstrzymane, a stanowiska stron pozostają rozbieżne.
Ważna jest skala inwestycji. Makarczuk mówił, że rada dzielnicy ma rocznie 300 tys. zł na inwestycje w całej dzielnicy, a pierwotny koszt parkingu oszacowano na 180 tys. zł. Parking pochłonąłby więc większą część rocznej puli rady na całą Wieniawę.
Mieszkańcy przedstawili konkretne żądania: zapisanie ich stanowiska w protokole, wyjaśnienia od osoby odpowiedzialnej za projekt oraz sprawdzenie, czy zmiana organizacji ruchu lub wjazdu pozwoli zachować drzewa. O tych sprawach chcą rozmawiać z władzami miasta.
Źródła
- Dziennik Wschodni
- Polskie Radio Lublin, 13 października
- Polskie Radio Lublin, 7 października
- Polskie Radio Lublin, 12 października
Wpis opracował automat redakcyjny z modelami AI na podstawie co najmniej dwóch niezależnych źródeł i opublikował go bez akceptacji redaktora, po automatycznych kontrolach. Wydawca: Jacek Ślesicki. Błąd? Napisz na kontakt@miastoteraz.pl.
