Napad na stację w Poznaniu: policja szuka sprawcy

Zamaskowany mężczyzna napadł na stację przy al. Solidarności w Poznaniu. Uciekł z gotówką, a policja prowadzi poszukiwania.

Autobus Solaris na al. Solidarności w Poznaniu w 2007 roku
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. MOs810 / Wikimedia Commons, licencja CC BY-SA 4.0

Na stacji paliw przy al. Solidarności w Poznaniu zamaskowany mężczyzna zażądał pieniędzy, trzymając przedmiot przypominający broń palną. Według serwisu ePoznan pracownica wydała mu gotówkę, po czym napastnik uciekł. Ekspedientka nie odniosła obrażeń. Policja szuka sprawcy, a funkcjonariusze zabezpieczyli monitoring i ślady kryminalistyczne.

Co wiemy teraz

  • Po zdarzeniu - policja prowadzi poszukiwania sprawcy. Funkcjonariusze zabezpieczyli monitoring, przeprowadzili oględziny i zabezpieczyli ślady kryminalistyczne, jak przekazała podkom. Anna Klój cytowana przez serwis ePoznan.
  • Po napadzie - mężczyzna uciekł z gotówką. Pracownica stacji nie odniosła obrażeń, według serwisu ePoznan.
  • W piątek, około godz. 21:00 - doszło do napadu na stację paliw przy al. Solidarności w Poznaniu, podał serwis ePoznan.
  • W piątek, około godz. 21:00 - zamaskowany sprawca zażądał pieniędzy, trzymając przedmiot przypominający broń palną, według relacji serwisu ePoznan.

Jak przebiegł napad na stację paliw w Poznaniu?

Dwie białe kamery monitoringu zamontowane na jasnej ścianie obok przewodów
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Mateusz Feliksik / Pexels, licencja Pexels

Napad na stację paliw przy al. Solidarności w Poznaniu zakończył się ucieczką zamaskowanego mężczyzny z gotówką wydaną przez ekspedientkę.

Według serwisu ePoznan zdarzenie rozegrało się w piątek wieczorem, około godz. 21:00. Mężczyzna podszedł do okienka stacji. Trzymał przedmiot przypominający broń palną i zażądał od pracownicy pieniędzy. Ekspedientka przekazała gotówkę, a napastnik następnie uciekł.

Miejscem kontaktu napastnika z ekspedientką było okienko stacji przy al. Solidarności. W relacji ePoznan podejście mężczyzny do okienka poprzedza żądanie wydania pieniędzy. Przekazanie gotówki nastąpiło po tym żądaniu, a ucieczka była kolejnym opisanym etapem zdarzenia. Mężczyzna odszedł więc z pieniędzmi wydanymi mu przez pracownicę.

Określenie „przedmiot przypominający broń palną” opisuje wygląd przedmiotu trzymanego przez sprawcę. Nie stanowi potwierdzenia, że podczas napadu użyto broni palnej. Takie rozróżnienie jest istotne dla przedstawienia przebiegu zdarzenia zgodnie z relacją serwisu ePoznan.

Informacje o innych lokalnych wydarzeniach znajdziesz na stronie zbierającej najnowsze wiadomości z Poznania.

Pracownica stacji nie odniosła obrażeń.

Co robi policja po napadzie przy al. Solidarności?

Oświetlona stacja paliw nocą z dwoma dystrybutorami pod szerokim zadaszeniem
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Pexels / Pixabay, licencja Pixabay

Policja szuka sprawcy napadu na stację paliw przy al. Solidarności w Poznaniu i zabezpieczyła materiały dotyczące zdarzenia.

Podkom. Anna Klój z wielkopolskiej policji, której wypowiedź przytoczył serwis ePoznan, przekazała informację o prowadzonych poszukiwaniach. Wskazała również wykonane czynności: policjanci zabezpieczyli monitoring, przeprowadzili oględziny oraz zabezpieczyli ślady kryminalistyczne.

Potwierdzona kolejność wydarzeń obejmuje napad około godz. 21:00, przekazanie pieniędzy przez ekspedientkę i ucieczkę mężczyzny, a następnie działania funkcjonariuszy. Zabezpieczenie materiałów jest potwierdzoną czynnością policji; przekazana informacja o etapie sprawy dotyczy poszukiwań sprawcy.

Wypowiedź policjantki przytoczona przez ePoznan obejmuje zatem zarówno poszukiwania mężczyzny, który uciekł ze stacji, jak i czynności wykonane po napadzie. Oględziny, zabezpieczenie monitoringu oraz zabezpieczenie śladów kryminalistycznych zostały wymienione jako działania już przeprowadzone. Poszukiwania sprawcy pozostają trwającym elementem sprawy.

Według dostępnych informacji o zdarzeniu przytoczonych przez ePoznan kwota zrabowanej gotówki oraz dane pozwalające zidentyfikować mężczyznę nie zostały podane.

Napad przy al. Solidarności - kolejność wydarzeń

Napad w piątek wieczorem, ucieczka z gotówką i późniejsze czynności policji tworzą chronologię zdarzenia przy al. Solidarności w Poznaniu.

Około godz. 21:00 zamaskowany mężczyzna podszedł do okienka stacji i zażądał pieniędzy. Po wydaniu gotówki przez ekspedientkę uciekł. Następny etap to działania policjantów: oględziny, zabezpieczenie monitoringu i śladów kryminalistycznych oraz poszukiwania napastnika. Taki przebieg wynika z relacji ePoznan, przytaczającej również wypowiedź podkom. Anny Klój.

Informację o napadzie na stację paliw w Poznaniu i poszukiwaniach sprawcy podała także w tytule TVP Poznań.

automat redakcyjny z AI

Wpis opracował automat redakcyjny z modelami AI na podstawie co najmniej dwóch niezależnych źródeł i opublikował go bez akceptacji redaktora, po automatycznych kontrolach. Wydawca: Jacek Ślesicki. Błąd? Napisz na kontakt@miastoteraz.pl.

Wybierz miasto

Obok nazwy: temperatura i stan ostrzeżeń IMGW.