Winobranie w Zielonej Górze - co mogą ograniczyć zmiany

Czy projekt zmian przepisów o alkoholu ograniczy nazwy i logo winnic na Winobraniu? Sprawdzamy stanowiska miasta, winiarzy i status projektów.

Winobranie Zielona Góra 2012 02
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Winobranie.pl / Wikimedia Commons, licencja CC BY-SA 3.0

Rządowy projekt zmian ustawy o wychowaniu w trzeźwości zakłada wykreślenie wyjątku dla wydzielonych stoisk. Prezydent Zielonej Góry, radni KO i Izba Gospodarcza Lubuskich Winnic obawiają się zakazu nazw, logo i grafik winnic na stoiskach Winobrania. Apel podpisały 24 podmioty. To wciąż projekt, a jego skutki prawne nie są przesądzone.

Co wiemy teraz

  • 05.10.2026 - Prezydent Zielonej Góry, radni KO i Izba Gospodarcza Lubuskich Winnic zaapelowali do parlamentarzystów w sprawie restrykcyjnych projektów zmian ustawy.
  • 05.10.2026 - Według lokalnych winiarzy i radnych projekt mógłby ograniczyć promocję produktów na szyldach i etykietach podczas Winobrania oraz Dni Otwartych Piwnic Winiarskich.
  • 05.10.2026 - Pod apelem podpisały się 24 podmioty.
  • 14.09.2026 (stan na stronie Sejmu) - Trwają prace nad odrębnym projektem poselskim, który ma dopuścić działania informacyjno-kulturalne, enoturystyczne i kulinarne związane z winem.
  • IV kwartał 2026 (planowane przyjęcie przez Radę Ministrów) - Projekt rządowy przewiduje usunięcie wyjątku dla wydzielonych stoisk i surowsze sankcje za niedozwoloną reklamę lub promocję alkoholu.

Co zmiany mogą oznaczać dla Winobrania w Zielonej Górze?

Zdaniem zielonogórskich samorządowców i winiarzy zmiany mogłyby utrudnić pokazywanie nazw, logo i grafik winnic na stoiskach podczas Winobrania.

Źródłem obaw jest rządowy projekt, który wykreśla z art. 13¹ ust. 9 ustawy wyjątek obejmujący dziś między innymi wydzielone stoiska. Według materiału WP i Pościgi.pl z 5 października nowe zapisy miałyby zakazać promocji alkoholu w miejscach sprzedaży, co w praktyce oznaczałoby zakaz umieszczania nazw winnic, logo i grafik na domkach jarmarkowych oraz namiotach.

Tego samego dnia Radio Zielona Góra przekazało stanowisko radnych KO i lubuskich winiarzy. Ich zdaniem lokalni producenci straciliby możliwość reklamy podczas Winobrania i Dni Otwartych Piwnic Winiarskich, w tym promowania produktów na szyldach i etykietach.

To oceny uczestników sporu, a nie rozstrzygnięcie prawne.

Kto apeluje o ochronę wydarzeń winiarskich?

Apelują prezydent Zielonej Góry Marcin Pabierowski, radni KO i Izba Gospodarcza Lubuskich Winnic, a według Radia Zielona Góra apel podpisały 24 podmioty.

Według WP i Pościgi.pl apel trafił do parlamentarzystów i dotyczy restrykcyjnych projektów zmian ustawy o wychowaniu w trzeźwości.

Kilka dni wcześniej, 30 września, Urząd Miasta Zielona Góra opisał spotkanie w Zaborze. Winiarze oraz przedstawiciele władz miasta i województwa sprzeciwili się tam proponowanym zmianom w nowelizacji. Uczestnicy uznali, że ograniczą one działalność winiarzy i reklamowanie imprez takich jak Winobranie czy Dni Otwarte Piwnic Winiarskich.

Miasto działało w tej sprawie już w marcu. Radio Zielona Góra informowało wtedy, że złożyło ono do komisji sejmowej pismo postulujące większe kompetencje samorządów przy organizacji takich wydarzeń.

Urząd przedstawił też postulat prezydenta Pabierowskiego: ustawa powinna pozwalać samorządom organizować wydarzenia winiarskie. Prezydent wymienił trzy imprezy:

  • Winobranie,
  • Dni Otwarte Piwnic Winiarskich,
  • Lubuski Festiwal Otwartych Piwnic i Winnic.

To stanowisko konkretnych osób i instytucji, nie wszystkich lokalnych polityków. Jarosław Tchorowski z Lewicy oceniał propozycje inaczej, o czym niżej.

Jakie przepisy obowiązują, a jakie są dopiero projektowane?

Obowiązuje ustawa z wyjątkiem dla wydzielonych stoisk. Rządowy projekt chce ten wyjątek wykreślić, a poselski druk nr 2358 idzie w innym kierunku.

Obowiązująca ustawa

Według tekstu ustawy w systemie ELI Sejmu zakazy reklamy i promocji alkoholu nie obejmują działań prowadzonych:

  • wewnątrz hurtowni,
  • wewnątrz wydzielonych stoisk lub punktów sprzedających wyłącznie alkohol,
  • w punktach, w których alkohol jest przeznaczony do spożycia na miejscu.

Projekt rządowy

Opis projektu na gov.pl, przygotowany przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów i Ministerstwo Zdrowia, przewiduje usunięcie z art. 13¹ ust. 9 wyjątku dla wydzielonych stoisk. Ma to wzmocnić interwencję wobec promocji alkoholu. Projekt podnosi grzywnę za reklamę lub promocję niezgodną z ustawą z 10-500 tys. zł do 20-750 tys. zł i przewiduje możliwość orzeczenia kary ograniczenia wolności. Doprecyzowanie definicji promocji autorzy uzasadniają potrzebą ograniczenia wątpliwości interpretacyjnych i działań, które mogą zwiększać spożycie alkoholu. Przyjęcie projektu przez Radę Ministrów zaplanowano na IV kwartał 2026 roku.

Poselski druk nr 2358

To odrębny projekt poselski PSL-TD. Według strony Sejmu ma on wprowadzić reguły pozwalające prowadzić działania informacyjno-kulturalne, enoturystyczne i kulinarne związane z wyrobami winiarskimi. Projekt wpłynął do Sejmu 26 stycznia 2026 roku, 12 maja skierowano go do pierwszego czytania w Komisji Zdrowia, a 27 maja odbyło się pierwsze czytanie w komisjach. Strona Sejmu podaje stan prac na 14 września 2026 roku.

Żaden z projektów nie został uchwalony i z dostępnych źródeł nie wynika, który kierunek ostatecznie stanie się prawem.

Czy projekt już zakazuje nazw i logo winnic na Winobraniu?

Tego nie da się przesądzić: zmiany nie zostały uchwalone, a brakuje wiążącej interpretacji, czy nazwa lub logo konkretnej winnicy na stoisku będzie reklamą albo promocją w rozumieniu zmienionej ustawy.

Nagłówek WP i Pościgi.pl brzmiał: „Winobranie bez wina i nazw winnic? To się może zdarzyć”. To pytanie i ostrzeżenie, a nie informacja o zapadłej decyzji.

Ocena skutków jest sporna. W marcowej relacji Radia Zielona Góra, według której projekt zakłada zakaz promocji alkoholu, Jarosław Tchorowski z Lewicy mówił, że propozycje nie zawierają zapisów blokujących Winobranie i działalność lokalnych winiarzy. Zielonogórscy samorządowcy i winiarze twierdzą natomiast, że zmiany mogą ograniczyć lub uniemożliwić oznaczanie stoisk i promocję podczas Winobrania i innych imprez.

Dlaczego sprawa ma znaczenie dla Zielonej Góry?

Sprawa jest ważna, bo Winobranie i inne imprezy winiarskie należą do miejskiej tradycji, a lubuskie winnice mają istotny udział w krajowym areale.

Urząd Miasta Zielona Góra określa wrześniowe Winobranie jako największe i najstarsze święto winiarskie w Polsce. To ocena urzędu miejskiego. Prezydent Pabierowski stawia obok niego Dni Otwarte Piwnic Winiarskich oraz Lubuski Festiwal Otwartych Piwnic i Winnic, czyli wydarzenia, które według jego postulatu samorządy powinny móc organizować.

Skalę branży pokazują dane ze spotkania w Zaborze. Według Urzędu Miasta Tytus Fokszan z Izby Gospodarczej Lubuskich Winnic podał tam, że:

  • w Polsce jest 800 zarejestrowanych plantatorów winorośli, w tym 600 producentów wina,
  • winnice w Polsce zajmują około 1200 ha,
  • około 170 ha z tego przypada na województwo lubuskie.

Lubuskie winnice zajmują więc mniej więcej jedną siódmą krajowej powierzchni upraw. Te liczby pokazują skalę lubuskiego winiarstwa i wyjaśniają, dlaczego lokalni producenci zabierają głos w sprawie zasad promocji podczas wydarzeń.

Dla mieszkańców kluczowe jest rozróżnienie etapów. Wyjątek dla wydzielonych stoisk wciąż obowiązuje. Projekt rządowy czeka na przyjęcie przez Radę Ministrów, a druk nr 2358 jest na etapie prac w Sejmie. Przebieg obu projektów można śledzić na stronach gov.pl i Sejmu.

Źródła

Wybierz miasto

Obok nazwy: temperatura i stan ostrzeżeń IMGW.