Winobranie w Zielonej Górze - co mogą ograniczyć zmiany
Czy projekt zmian przepisów o alkoholu ograniczy nazwy i logo winnic na Winobraniu? Sprawdzamy stanowiska miasta, winiarzy i status projektów.

Rządowy projekt zmian ustawy o wychowaniu w trzeźwości zakłada wykreślenie wyjątku dla wydzielonych stoisk. Prezydent Zielonej Góry, radni KO i Izba Gospodarcza Lubuskich Winnic obawiają się zakazu nazw, logo i grafik winnic na stoiskach Winobrania. Apel podpisały 24 podmioty. To wciąż projekt, a jego skutki prawne nie są przesądzone.
Co wiemy teraz
- 05.10.2026 - Prezydent Zielonej Góry, radni KO i Izba Gospodarcza Lubuskich Winnic zaapelowali do parlamentarzystów w sprawie restrykcyjnych projektów zmian ustawy.
- 05.10.2026 - Według lokalnych winiarzy i radnych projekt mógłby ograniczyć promocję produktów na szyldach i etykietach podczas Winobrania oraz Dni Otwartych Piwnic Winiarskich.
- 05.10.2026 - Pod apelem podpisały się 24 podmioty.
- 14.09.2026 (stan na stronie Sejmu) - Trwają prace nad odrębnym projektem poselskim, który ma dopuścić działania informacyjno-kulturalne, enoturystyczne i kulinarne związane z winem.
- IV kwartał 2026 (planowane przyjęcie przez Radę Ministrów) - Projekt rządowy przewiduje usunięcie wyjątku dla wydzielonych stoisk i surowsze sankcje za niedozwoloną reklamę lub promocję alkoholu.
Co zmiany mogą oznaczać dla Winobrania w Zielonej Górze?
Zdaniem zielonogórskich samorządowców i winiarzy zmiany mogłyby utrudnić pokazywanie nazw, logo i grafik winnic na stoiskach podczas Winobrania.
Źródłem obaw jest rządowy projekt, który wykreśla z art. 13¹ ust. 9 ustawy wyjątek obejmujący dziś między innymi wydzielone stoiska. Według materiału WP i Pościgi.pl z 5 października nowe zapisy miałyby zakazać promocji alkoholu w miejscach sprzedaży, co w praktyce oznaczałoby zakaz umieszczania nazw winnic, logo i grafik na domkach jarmarkowych oraz namiotach.
Tego samego dnia Radio Zielona Góra przekazało stanowisko radnych KO i lubuskich winiarzy. Ich zdaniem lokalni producenci straciliby możliwość reklamy podczas Winobrania i Dni Otwartych Piwnic Winiarskich, w tym promowania produktów na szyldach i etykietach.
To oceny uczestników sporu, a nie rozstrzygnięcie prawne.
Kto apeluje o ochronę wydarzeń winiarskich?
Apelują prezydent Zielonej Góry Marcin Pabierowski, radni KO i Izba Gospodarcza Lubuskich Winnic, a według Radia Zielona Góra apel podpisały 24 podmioty.
Według WP i Pościgi.pl apel trafił do parlamentarzystów i dotyczy restrykcyjnych projektów zmian ustawy o wychowaniu w trzeźwości.
Kilka dni wcześniej, 30 września, Urząd Miasta Zielona Góra opisał spotkanie w Zaborze. Winiarze oraz przedstawiciele władz miasta i województwa sprzeciwili się tam proponowanym zmianom w nowelizacji. Uczestnicy uznali, że ograniczą one działalność winiarzy i reklamowanie imprez takich jak Winobranie czy Dni Otwarte Piwnic Winiarskich.
Miasto działało w tej sprawie już w marcu. Radio Zielona Góra informowało wtedy, że złożyło ono do komisji sejmowej pismo postulujące większe kompetencje samorządów przy organizacji takich wydarzeń.
Urząd przedstawił też postulat prezydenta Pabierowskiego: ustawa powinna pozwalać samorządom organizować wydarzenia winiarskie. Prezydent wymienił trzy imprezy:
- Winobranie,
- Dni Otwarte Piwnic Winiarskich,
- Lubuski Festiwal Otwartych Piwnic i Winnic.
To stanowisko konkretnych osób i instytucji, nie wszystkich lokalnych polityków. Jarosław Tchorowski z Lewicy oceniał propozycje inaczej, o czym niżej.
Jakie przepisy obowiązują, a jakie są dopiero projektowane?
Obowiązuje ustawa z wyjątkiem dla wydzielonych stoisk. Rządowy projekt chce ten wyjątek wykreślić, a poselski druk nr 2358 idzie w innym kierunku.
Obowiązująca ustawa
Według tekstu ustawy w systemie ELI Sejmu zakazy reklamy i promocji alkoholu nie obejmują działań prowadzonych:
- wewnątrz hurtowni,
- wewnątrz wydzielonych stoisk lub punktów sprzedających wyłącznie alkohol,
- w punktach, w których alkohol jest przeznaczony do spożycia na miejscu.
Projekt rządowy
Opis projektu na gov.pl, przygotowany przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów i Ministerstwo Zdrowia, przewiduje usunięcie z art. 13¹ ust. 9 wyjątku dla wydzielonych stoisk. Ma to wzmocnić interwencję wobec promocji alkoholu. Projekt podnosi grzywnę za reklamę lub promocję niezgodną z ustawą z 10-500 tys. zł do 20-750 tys. zł i przewiduje możliwość orzeczenia kary ograniczenia wolności. Doprecyzowanie definicji promocji autorzy uzasadniają potrzebą ograniczenia wątpliwości interpretacyjnych i działań, które mogą zwiększać spożycie alkoholu. Przyjęcie projektu przez Radę Ministrów zaplanowano na IV kwartał 2026 roku.
Poselski druk nr 2358
To odrębny projekt poselski PSL-TD. Według strony Sejmu ma on wprowadzić reguły pozwalające prowadzić działania informacyjno-kulturalne, enoturystyczne i kulinarne związane z wyrobami winiarskimi. Projekt wpłynął do Sejmu 26 stycznia 2026 roku, 12 maja skierowano go do pierwszego czytania w Komisji Zdrowia, a 27 maja odbyło się pierwsze czytanie w komisjach. Strona Sejmu podaje stan prac na 14 września 2026 roku.
Żaden z projektów nie został uchwalony i z dostępnych źródeł nie wynika, który kierunek ostatecznie stanie się prawem.
Czy projekt już zakazuje nazw i logo winnic na Winobraniu?
Tego nie da się przesądzić: zmiany nie zostały uchwalone, a brakuje wiążącej interpretacji, czy nazwa lub logo konkretnej winnicy na stoisku będzie reklamą albo promocją w rozumieniu zmienionej ustawy.
Nagłówek WP i Pościgi.pl brzmiał: „Winobranie bez wina i nazw winnic? To się może zdarzyć”. To pytanie i ostrzeżenie, a nie informacja o zapadłej decyzji.
Ocena skutków jest sporna. W marcowej relacji Radia Zielona Góra, według której projekt zakłada zakaz promocji alkoholu, Jarosław Tchorowski z Lewicy mówił, że propozycje nie zawierają zapisów blokujących Winobranie i działalność lokalnych winiarzy. Zielonogórscy samorządowcy i winiarze twierdzą natomiast, że zmiany mogą ograniczyć lub uniemożliwić oznaczanie stoisk i promocję podczas Winobrania i innych imprez.
Dlaczego sprawa ma znaczenie dla Zielonej Góry?
Sprawa jest ważna, bo Winobranie i inne imprezy winiarskie należą do miejskiej tradycji, a lubuskie winnice mają istotny udział w krajowym areale.
Urząd Miasta Zielona Góra określa wrześniowe Winobranie jako największe i najstarsze święto winiarskie w Polsce. To ocena urzędu miejskiego. Prezydent Pabierowski stawia obok niego Dni Otwarte Piwnic Winiarskich oraz Lubuski Festiwal Otwartych Piwnic i Winnic, czyli wydarzenia, które według jego postulatu samorządy powinny móc organizować.
Skalę branży pokazują dane ze spotkania w Zaborze. Według Urzędu Miasta Tytus Fokszan z Izby Gospodarczej Lubuskich Winnic podał tam, że:
- w Polsce jest 800 zarejestrowanych plantatorów winorośli, w tym 600 producentów wina,
- winnice w Polsce zajmują około 1200 ha,
- około 170 ha z tego przypada na województwo lubuskie.
Lubuskie winnice zajmują więc mniej więcej jedną siódmą krajowej powierzchni upraw. Te liczby pokazują skalę lubuskiego winiarstwa i wyjaśniają, dlaczego lokalni producenci zabierają głos w sprawie zasad promocji podczas wydarzeń.
Dla mieszkańców kluczowe jest rozróżnienie etapów. Wyjątek dla wydzielonych stoisk wciąż obowiązuje. Projekt rządowy czeka na przyjęcie przez Radę Ministrów, a druk nr 2358 jest na etapie prac w Sejmie. Przebieg obu projektów można śledzić na stronach gov.pl i Sejmu.
Źródła
- WP / Pościgi.pl
- Radio Zielona Góra (5 października 2026)
- Radio Zielona Góra (28 marca 2026)
- Urząd Miasta Zielona Góra, spotkanie w Zaborze
- Urząd Miasta Zielona Góra, stanowisko miasta
- Kancelaria Prezesa Rady Ministrów / Ministerstwo Zdrowia
- Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, druk nr 2358
- Sejm Rzeczypospolitej Polskiej / ELI, tekst ustawy
Wpis opracował automat redakcyjny z modelami AI na podstawie co najmniej dwóch niezależnych źródeł i opublikował go bez akceptacji redaktora, po automatycznych kontrolach. Wydawca: Jacek Ślesicki. Błąd? Napisz na [email protected].
