Nowy Sącz: zarzuty i areszt po śmiertelnym potrąceniu
21-latek trafił na trzy miesiące do aresztu po śmiertelnym potrąceniu pieszego na pasach w Nowym Sączu. Co zarzuca mu prokuratura?

Sąd Rejonowy w Nowym Sączu 6 października aresztował na trzy miesiące 21-letniego kierowcę Volkswagena. Prokuratura zarzuca mu, że 3 października śmiertelnie potrącił pieszego na oznakowanym przejściu przy al. Józefa Piłsudskiego, rażąco przekraczając prędkość w czasie nielegalnego wyścigu. Podejrzany zaprzecza, że brał udział w wyścigu.
Co wiemy teraz
- 06.10 - Sąd Rejonowy w Nowym Sączu na wniosek prokuratora zastosował wobec 21-letniego kierowcy tymczasowy areszt na trzy miesiące.
- 06.10 - Prokuratura zarzuciła kierowcy spowodowanie śmiertelnego wypadku przez rażące przekroczenie prędkości w czasie udziału w nielegalnym wyścigu.
- 06.10 - Śledczy podali, że Volkswagen jechał co najmniej 120 km/h na odcinku z ograniczeniem do 60 km/h.
- Po przesłuchaniu - podejrzany przyznał się do potrącenia, zaprzeczył udziałowi w wyścigu oraz odmówił składania wyjaśnień i odpowiedzi na pytania prokuratora.
- 03.10, około 17:30 - Na oznakowanym przejściu przy al. Józefa Piłsudskiego Volkswagen potrącił pieszego, który zginął na miejscu.
Jakie zarzuty usłyszał 21-latek i dlaczego trafił do aresztu?
Prokuratura zarzuciła 21-letniemu kierowcy spowodowanie śmiertelnego wypadku przez rażące przekroczenie prędkości w czasie udziału w nielegalnym wyścigu samochodowym. To zarzut, czyli stanowisko oskarżyciela na tym etapie śledztwa. Nie jest to ustalona odpowiedzialność karna.
Prokurator złożył wniosek o tymczasowe aresztowanie, a Sąd Rejonowy w Nowym Sączu 6 października go uwzględnił i zastosował areszt na trzy miesiące. Tak informacje o zarzucie i decyzji sądu przedstawia portal PortalSamorzadowy.pl. Według prokuratury, na którą powołuje się MotoGuru.pl, 21-latek nie był wcześniej karany sądownie, ale w ciągu poprzednich 12 miesięcy trzykrotnie dostał mandat za przekroczenie prędkości. PortalSamorzadowy.pl określa tymczasowe aresztowanie jako izolacyjny środek zapobiegawczy zastosowany dla zabezpieczenia toku śledztwa. Więcej informacji z regionu znajdziesz w dziale najnowsze wiadomości z Nowego Sącza.
Jak doszło do śmiertelnego potrącenia w Nowym Sączu?
Do potrącenia doszło 3 października około 17:30 na oznakowanym przejściu dla pieszych przy al. Józefa Piłsudskiego w Nowym Sączu. Volkswagen Passat, którym kierował 21-latek, uderzył w przechodzącego przez jezdnię pieszego. Mężczyzna zginął na miejscu.
Według opisu zdarzenia, który podaje portal PortalSamorzadowy.pl, samochód jadący prawym pasem zatrzymał się przed przejściem, żeby przepuścić pieszego idącego z psem. W tym czasie lewym pasem jechał Volkswagen i to on potrącił pieszego.
Co wiadomo o prędkości i wątku nielegalnego wyścigu?
Według śledczych Volkswagen jechał z prędkością co najmniej 120 km/h, a obowiązywało tam ograniczenie do 60 km/h. Oznacza to co najmniej dwukrotne przekroczenie limitu. Ustalenia te przekazał 6 października portal Limanowa.in.
Stanowisko prokuratury
Prokuratura objęła zarzutem udział w nielegalnym wyścigu samochodowym. Śledczy mają zeznania świadka dotyczące wyścigu i analizują nagrania z monitoringu. W sprawie zatrzymano też 20-letniego kierowcę BMW, który jest podejrzewany o udział w wyścigu. Źródła różnią się w tym, jak kategorycznie opisują ten wątek: według portalu PortalSamorzadowy.pl wyścig jest częścią zarzutu, a portal Limanowa.in pisze, że prokuratura nadal go bada.
Stanowisko podejrzanego
21-latek przyznał się do potrącenia pieszego, ale zaprzeczył, że brał udział w nielegalnym wyścigu. Według serwisu MotoGuru.pl odmówił składania wyjaśnień i odpowiadania na pytania prokuratora. Rzeczniczka prokuratury przekazała, że podejrzany wyraził skruchę i chce przeprosić bliskich zmarłego.
Na razie udział w wyścigu jest więc tezą zawartą w zarzucie, której podejrzany zaprzecza. Nie jest to fakt potwierdzony przez sąd.
Co dalej w śledztwie po potrąceniu na al. Józefa Piłsudskiego?
Śledztwo w sprawie potrącenia na al. Józefa Piłsudskiego trwa. Prokuratura czeka na wyniki badań toksykologicznych i analizuje monitoring. Kierowca Volkswagena był trzeźwy, a do badań toksykologicznych pobrano od niego krew. Według portalu PortalSamorzadowy.pl do 6 października prokuratura nie znała jeszcze wyników tych badań.
Według Limanowa.in na 6 października zaplanowano czynności z kierowcą BMW. W przekazanych materiałach nie ma ich rezultatu ani potwierdzenia przedstawienia mu zarzutów.
Portal PortalSamorzadowy.pl zaznacza, że kwalifikacja prawna czynu może się jeszcze zmienić po dalszych ustaleniach, w tym po otrzymaniu wyników toksykologii. Potwierdzono trzeźwość kierowcy i decyzję o areszcie, natomiast prędkość oraz przebieg potrącenia opisano zgodnie z dotychczasowymi ustaleniami śledczych. Nadal badane są wyniki toksykologii, nagrania z monitoringu i rola kierowcy BMW.
Jak przepisy traktują nielegalne wyścigi i śmiertelne wypadki?
Od 29 stycznia 2026 r. Kodeks karny definiuje nielegalny wyścig pojazdów mechanicznych, a art. 178c penalizuje jego organizowanie, prowadzenie i udział w nim. Informuje o tym komunikat Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej, który omawia zaostrzenie odpowiedzialności za najgroźniejsze naruszenia bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Według tego komunikatu nowe przepisy przewidują surowszą sankcję za spowodowanie śmiertelnego wypadku, jeśli sprawca brał udział w nielegalnym wyścigu. Komunikat dotyczy przepisów ogólnie. Wśród dostępnych materiałów nie odnaleziono publicznego komunikatu instytucjonalnego dotyczącego bezpośrednio tego zdarzenia. Czy i jak te przepisy zostaną zastosowane w tej sprawie, zdecydują prokuratura i sąd. Ten tekst nie ocenia odpowiedzialności karnej podejrzanego, nie przewiduje wyroku ani kary i nie jest poradą prawną.
Wpis opracował automat redakcyjny z modelami AI na podstawie co najmniej dwóch niezależnych źródeł i opublikował go bez akceptacji redaktora, po automatycznych kontrolach. Wydawca: Jacek Ślesicki. Błąd? Napisz na kontakt@miastoteraz.pl.
